20.01.2021 Rada czy zarząd?

20.01.2021 Rada czy zarząd?

Media doniosły, iż większość członków Rady, doradzającej ministrowi zdrowia ws walki z pandemią covid, złożyła rezygnację, ponieważ minister nie zawsze podejmował decyzje zgodnie z ich wskazaniami. Nie mam wątpliwości, iż doradzali zgodnie ze swoją wiedzą i w przekonaniu, że proponują najlepsze możliwe działania. Ze swego punktu widzenia. Ano właśnie. Ze swego, medycznego. Ale pandemia jest nie tylko problemem medycznym. Wystarczy wziąć do ręki jakąkolwiek gazetę, by się przekonać, że to także problem społeczny, gospodarczy, polityczny. I to jest pierwsze ważne stwierdzenie. Rząd musi te wszystkie „wymiary sprawy” brać pod uwagę. A po drugie – żaden doradca nie powinien zapominać, że jego zadaniem jest DORADZANIE, a nie podejmowanie decyzji. Żaden doradca nie odpowiada za skutki swoich rad. Przekonałem się o tym bardzo boleśnie jako Prezydent Miasta. Rada, jako ciało zbiorowe, tym bardziej wolna jest od wszelkiej odpowiedzialności. Bo ona DORADZA. A DECYZJĘ podejmuje (w tym przypadku) rząd. I to on ponosi za nią odpowiedzialność. A pierwszym rzędzie ponosi ją minister. Jeśli doradca tego nie rozumie – to nie powinien być doradcą.

18.01.2022. Świętowanie „Wyzwolenia Łodzi”

18.01.2022. Świętowanie „Wyzwolenia Łodzi”

Przez całe dziesięciolecia władze naszego miasta organizowały obchody święta „wyzwolenia Łodzi”. Chodziło o datę 19.01.1945 – dzień wkroczenia do Łodzi oddziałów Armii Czerwonej. Postanowiłem zerwać tę „nową świecką tradycję” nazywania zamiany jednego okupanta na drugiego „wyzwoleniem”. Zacząłem organizować obchody dzień wcześniej, a ich celem uczyniłem upamiętnienie niesłychanej zbrodni niemieckiej, dokonanej w nocy z 17 na 18 stycznia 1945. Wtedy administracja niemiecka i dowództwo wojskowe Wehrmachtu postanowiły spalić więzienie na Radogoszczy, razem z przebywającymi tam więźniami. Natychmiast zostałem zaatakowany zarówno przez lewactwo, Platformę jak i przez należące do niemieckiego właściciela polskojęzyczne media. Jednym nie podobało się to, że nie cieszę się z „wyzwolenia”, drudzy, że za zbrodnię czynię odpowiedzialnymi Niemców, a nie jakichś „nazistów”. Przez kilka lat były organizowane „równoległe obchody”: ja organizowałem 18.01 dla uczczenia Zamordowanych Polaków przez Niemców, Przewodniczący Rady Miejskiej (działacz PO) 19.01 – „Święto Wyzwolenia”. Po kilkunastu latach to święto upamiętniający wkroczenie nowego okupanta do naszego miasta zostało usunięte z kalendarza oficjalnych obchodów – choć Łodzią rządzi koalicja PO i lewicy. Wygraliśmy tę naszą „bitwę o pamięć”, ale cenę za to zapłaciłem…

17.01.2022 Nadgorliwość?

17.01.2022 Nadgorliwość?

Prasa doniosła (np. EI), że u zbiegu ul. Zielonej i al. T. Kościuszki odkryto fundamenty Wielkiej Synagogi Łódzkiej zniszczonej przez Niemców 80 lat temu. Gmina Żydowska w Łodzi najpierw zareagowała na to pismem do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o objęcie ich ochroną konserwatorską. Jednocześnie zwróciła się o wstrzymanie prac przy budowie tunelu kolejowego łączącego dworce kolejowe Łódź Kaliska-Łódź Fabryczna, czyli tzw. „łódzkiego metra”, ostrzegając, iż zwróci się do organów ścigania i światowej opinii publicznej. No i budowa utknęła. Kilka dni później – informuje EI – Gmina Żydowska skierowała do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nowe pismo, w którym jego autorzy stwierdzili, że reakcja była nadmierna, emocjonalna i proszą jedynie o zbadanie możliwości zachowania fundamentów. Nadgorliwość autorów pisma nr 1, to jedna sprawa, a przesadne zachowania realizatorów inwestycji kolejowej i władz naszego miasta – to rzecz druga. Listy Gminy dowodzą, że nad emocjami przeważył tam rozsądek. Wspólnie z poprzednim kierownictwem Gminy, reprezentowanym przez rabina Symchę Kellera rozwiązywałem o wiele trudniejsze problemy. Jeśli istnieje wzajemne zaufanie i nie ma trudności w kontaktach, to można uniknąć niepotrzebnych emocji szkodliwych dla wzajemnych relacji Gminy i Miasta. W czasach mojej kadencji udawało się rozwiązywać problemy wynikające z tak poważnych dla wspólnoty żydowskiej problemów, jak wykrycie szczątków ludzkich na terenie dawnego cmentarza żydowskiego, zlikwidowanego przez Niemców i „zaoranego” przez komunę w rejonie blokowiska na Bałutach i pod powierzchnią jednego z pasów jezdni ul. Zachodniej. Dla wyznawców religii mojżeszowej miejsce pochówku wymaga szczególnej ochrony – nie wolno nic budować na grobach. Zagrożenie mogło dotknąć zarówno dalszego istnienia budynków, zagospodarowania placów między nimi oraz kontynuacji trasy „tramwaju regionalnego” realizowanego przy solidnym wsparciu funduszów UE. A jednak problem udało się rozwiązać za aprobatą obu stron – Gminy i Miasta. Tu zabrakło przyjaznych kontaktów i wzajemnego zaufania. Pojawiła się nad-reakcja wynikająca z nadgorliwości z obu stron. Bardzo kosztowna w różnych wymiarach dla obu stron.

14.01.2022 Podchorążowie – medycy walczą z dyskryminacją, ale niewystarczająco

14.01.2022 Podchorążowie – medycy walczą z dyskryminacją, ale niewystarczająco

Jak doniosła łódzka prasa (np. DŁ), niezaszczepieni studenci Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego w Łodzi (WCKM) uważają się za dyskryminowanych, ponieważ nie mogą jeść na stołówce z kolegami i muszą jeść posiłki we własnych pokojach. Na apelach są oddzielani od kolegów. Nie dostają przepustek na niedzielne Msze św. Zatrzymano im przepustki stałe. Przymusowo uczestniczą w wielokrotnych i długotrwałych spotkaniach dyscyplinujących”. Skierowali skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich. Uczelnia tłumaczy się, że szkoli oficerów-lekarzy, którzy w przyszłości będą kierowani na do różnych zadań wymagających kontaktów z żołnierzami oraz kierowani na misje w różnych krajach, gdzie trzeba spełniać warunki dotyczące ochrony przed rozprzestrzenianiem Covidu.  Ja „z całego serca” popierałbym ten obywatelski protest, gdyby panowie „in spe medycy” włączyli do katalogu swych żądań także zniesienie dyskryminacji wobec palaczy papierosów. Tu chodzi o przywrócenie dawnego stanu wolności, kiedy nie zabraniano palić tytoniu ani w miejscu pracy, ani w kawiarniach i restauracjach, ani na uczelniach, ani w czasie antraktów w teatrach i w operze. Był czas, gdy wolno było palić nawet na sali projekcyjnej w kinach. Normą było palenie w wagonach PKP. I tego wszystkiego zakazano. Ostatnio próbuje się wprowadzić zakaz palenia nawet na balkonie własnego mieszkania. Toż to skandal i jawna dyskryminacja! Dlaczego potencjalni roznosiciele wirusa mogą swobodnie wchodzić do sklepów, kościołów, wagonów PKP, do pracy (nawet w Zarządzie NBP) i pracodawcom nie wolno nawet zapytać, czy pracownik się zaszczepił, a o znacznie bardziej prześladowanych i pozbawianych praw obywatelskich palaczy – nikt się nie upomni?! Wszak na Covid umiera się szybciej i w strasznych mękach. Znacznie szybciej niż od tytoniu i nikotyny. Znam palących, którzy dożywają późnych lat 70ych. Wiem, że zdarzają się znacznie starsi palacze. Że palenie szkodzi innym, bo stają się biernymi palaczami? Owszem, ale nie szkodzi bardziej niż przebywanie w towarzystwie roznosiciela wirusa, który wybiera się na Mszę do Kościoła. A więc młodzi kandydaci na lekarzy-oficerów wojska: jak już – to już: walcząc o prawa do zarażania covidem, walczcie też o prawa zatruwania dymem tytoniowym!

PS. Osobiście jestem niepalącym. Upominam się o równość praw do zatruwania.

13.01.2022 Zagłada więźniów ,,Obozu Cygańskiego’’

13.01.2022 Zagłada więźniów ,,Obozu Cygańskiego’’

Wczoraj przypadała 80 Rocznica likwidacji więźniów tzw. „Obozu Cygańskiego” zorganizowanego przez administrację niemiecką na terenie Litzmannstadt Ghetto. Z tej okazji łódzki oddział IPN we współpracy z Muzeum Tradycji Niepodległościowych i Centrum Dialogu im. Marka Edelman zorganizował Obchody upamiętniające Ofiary tej zbrodni niemieckiej oraz Wystawę pt. „Zagłada Romów u Sinti w Europie”. Wystawa plenerowa na terenie Parku Ocalałych przy ul. Wojska Polskiego w sąsiedztwie Centrum Dialogu będzie czynna do końca stycznia. Pamięć o tym Obozie i o Ofiarach przywrócona została dopiero za mojej kadencji jako Prezydenta Miasta. Wtedy zagospodarowany został jako Miejsce Pamięci budynek tzw. Starej Kuźni znajdujący się kiedyś na terenie Obozu, wmurowana została Tablica i teren został uporządkowany. Współudział w kosztach tego przedsięwzięcia miała Ambasada Austrii. Więźniowie pochodzili z obszaru Burgerlandu na terenach przygranicznych austro-węgierskich. Ich pobyt trwał bardzo krótko – zaledwie kilkanaście tygodni. Zaczęli zapadać na tyfus i władze niemieckie podjęły decyzje o likwidacji Obozu poprzez wymordowanie więźniów.

11.12.2022 Trzeba repatriować Polaków z Kazachstanu

11.12.2022 Trzeba repatriować Polaków z Kazachstanu

Zamieszki w Kazachstanie mogą przekształcić się, a właściwie mogą przez „wiadome siły” zostać przekształcone, w napięcia etniczne. Można spróbować muzułmanów, etnicznych Azjatów, napuścić na etnicznych Europejczyków – chrześcijan. Tak czasem rządy przekierowują napięcia społeczne przeciw władzy skierowane. Polacy stanowią tam jedną z liczniejszych grup etnicznych „tych obcych”. Kiedyś uważano ich za „swoich”, bo byli zesłańcami prześladowanymi przez wspólnego opresora – przez ruskich. Dziś sytuacja jest inna. Z Kazachstanu wyjechali już Rosjanie, Ukraińcy i Niemcy. Emigracja Polaków dokonuje się bardzo, bardzo wolno. Czas ją przyśpieszyć i sprowadzić do Ojczyzny potomków sybiraków, zesłanych tam przez cara lub przez komunę.

10.01.2022 Bardzo się cieszę

10.01.2022 Bardzo się cieszę

Po raz pierwszy oglądałem przemarsz uczestników Orszaku (Festynu) Trzech Króli stojąc na chodniku ul. Piotrkowskiej. Chciałem zobaczyć go w całości – od Gwiazdy na początku po ostatniego uczestnika. W poprzednich „edycjach” szedłem wśród „VIPów” i miałem możliwość obserwowania kolejnych „scenek” przygotowanych w różnym czasie przez Siostry zakonne, Zakonników, członków organizacji społecznych i innych Dobrych Ludzi. Dla pierwszych imprez opracowywałem scenariusz. Od kilku lat robi to Ksiądz, upoważniony przez Kurię Arcybiskupią Łódzką. Impreza ze społecznej została przeobrażona w kościelną. Z czego się cieszę?: po pierwsze z tego, że świętowanie Święta Trzech Króli nie ogranicza się już tylko do murów kościelnych, że prócz Mszy Św. obejmuje także Festyn ludowy, społeczny. Bardzo się też bałem, że wywalczony przez nas dzień wolny stanie się kolejnym dniem „rozrywki, wypoczynku – przy telewizorze, na sankach i nartach lub przy miłym zimowym grillu”. Na szczęście tak się nie stało. Więc bardzo, BARDZO się cieszę. Księdzu „Koordynatorowi” serdecznie gratuluję i dziękuję. Szkoda, że orszaki w szatach w kolorach właściwych dla kontynentów reprezentowanych przez Mędrców-królów nie szły za „władcami”, lecz „gdzieś tam” w tłumie. Ale to drobiazg…. Cieszę się też z obecności w Orszaku Pana Marszałka Schreibera i Pani Prezydent Zdanowskiej, a przede wszystkim – członków Stowarzyszenia Powrót Trzech Króli, którzy ponad 10 lat temu uczestniczyli w walce o przywrócenie dnia wolnego w Święto Trzech Króli.

05.01.2022 Relikwie Darów Trzech Króli

05.01.2022 Relikwie Darów Trzech Króli

Wszyscy wiemy, iż Mędrcy ofiarowali Dzieciątku mirrę, kadzidło i złoto.  Mirrę – jako Temu, Który miał ponieść śmierć, by zbawić ludzkość. Kadzidło – Bogu wcielonemu. Złoto – Władcy. Z tych rodzajów darów wyprowadzono wniosek (czy też potwierdzono inne przekazy), że Mędrców był trzech. W roku 2002 media doniosły o rzeczy nieoczekiwanej: w Klasztorze św. Pawła na Świętej Górze Athos przechowywane są od stuleci Relikwie Darów złożonych Jezusowi Chrystusowi w Betlejem. Przekazała je tam chrześcijańska żona i matka sułtanów z zasobów dawnego skarbu cesarzy Bizancjum zawłaszczonego przez Turków. Przekazała za zgodą władcy Imperium Osmańskiego. Aż do roku 2002 niezwykłe Relikwie były przechowywane w tajemnicy: nie pozwalano ich ani fotografować, ani nawet nie pokazywano ich pielgrzymom, odwiedzającym monastyr. W 2002 zapadła sensacyjna decyzja: mnisi nie tylko postanowili pokazać Relikwie szerokiej publiczności, ale też odbyli z nimi pielgrzymkę po najważniejszych Sanktuariach Prawosławia. W tej niezwykłej pielgrzymce odwiedzili najważniejsze cerkwie w Rosji, Białorusi i na Ukrainie. Tam udostępniono je pobożnym wyznawcom wiary chrześcijańskiej i pozwolono na ich fotografowanie. I wtedy dopiero okazała się rzecz arcysensacyjna: Darami były niewielkie wisiorki w liczbie 28. Były one złote, a w złotych płytkach osadzono grudki mirry i kadzidła… Badania potwierdziły, iż są to wyroby sztuki perskiej z I w. AD.

03.01.2022 Trzej Królowie – hołd całego świata

03.01.2022 Trzej Królowie – hołd całego świata

Znaczenie Święta Objawienia Pańskiego, zwanego w Polsce Świętem Trzech Króli, było zawsze przeogromne. Hołd pasterzy był hołdem Izraela. Pasterze owiec, to była b.specyficzna mieszanka społeczna: byli to najbiedniejsi członkowie tej społeczności – pracownicy najemni, ludzie bez kwalifikacji rzemieślniczych, ale też młodsi synowie właścicieli owiec (np. wiele wieków wcześniej był takim pasterzem przyszły król Dawid). Królowie-magowie to byli przedstawiciele ówczesnych elit nie-żydowskich. Ani etniczne pochodzenie ani religia nie łączyły ich z narodem Izraela. Uważa się ich za Magów z Persji lub Babilonu. Ale pobożna legenda bardzo ich „zuniwersalizowała”. Głosi ona, że reprezentowali oni różne rasy, kultury, tożsamości etniczne. Na terenie całej Azji – od Półw. Arabskiego przez Persję i Indie – wszędzie wskazuje się na miejsce pochodzenia i władania „króla azjatyckiego”. Chrześcijanie Etiopii nie mają wątpliwości, że jeden z Mędrców-Królów pochodził z ich kraju. Europejczycy wskazywali na wyspy Morza Śródziemnego oraz miasta greckie na wybrzeżu morskim Azji Mniejszej. Powszechność reprezentacji została w pobożnej legendzie wzmocniona przekazem, że reprezentowali oni wszystkie pokolenia: jeden z nich miał być starcem, drugi mężczyzną w średnim wieku, a trzeci – młodzieńcem. Tak więc – cały ówczesny świat, poprzez swoje elity składał hołd Dzieciątku Bożemu – przyszłemu „Królowi nad królami”, naszemu Zbawicielowi.