Wyróżnione

Kontakt

Szanowni Państwo!
Odpowiadam na wiadomości jedynie w komentarzach na Facebooku i WordPressie. Nie odczytuję wiadomości wysyłanych przez FB Messenger.

12-11-2019 Parki Czego dokonano za kadencji Kropiwnickiego (odc.11)

12-11-2019 Parki Czego dokonano za kadencji Kropiwnickiego (odc.11)

Za mojej kadencji, przy silnym zaangażowaniu i inwencji p. Grażyny Ojrzyńskiej, wówczas Ogrodnika Miasta i Szefowa całej zieleni łódzkiej dokonano wielkich inwestycji w zielone tereny naszego miasta. Moi wrogowie co jakiś czas przypominają, że pod moimi rządami wycięto kilkanaście drzew na pl. H. Dąbrowskiego. Owszem – prawda. Plac miał być wielkim placem koncertowym miasta z publicznymi występami artystów światowej klasy na scenie Opery i transmitowanymi na telebimach rozmieszczonych na placu. Po moim odejściu z urzędu tę funkcję placu całkowicie zarzucono. Żaden „środek komunikacji społecznej” nie wspomniał o dokonanych wówczas inwestycjach w zieleń w innych miejscach. Było ich niemało. Oto najważniejsze przedsięwzięcia tamtego czasu:

Parki:

1.Zakończenie budowy Palmiarni w Parku Źródliska – 2003 r.,

2.Budowa Parku Ocalałych, w 2 etapach – w latach 2004 do 2010,

3.Urządzenie Łódzkich Błoni na Brusie – w latach 2006 do 2008,

4.Urządzenie terenów parkowo – leśnych w okolicy Nowy Józefów – w latach 2007 do 2008,

  1. Sukcesywna rewaloryzacja 12 zabytkowych parków : alejki, oświetlenie, zbiorniki wodne, mała architektura, wzbogacanie zieleni,
  2. Modernizacja pozostałych łódzkich parków,
  3. Leczenie starodrzewia parkowego, tylko w jednym roku -2005., zabiegi przeprowadzono na 5802 drzewach. W innych latach podobnie,
  4. Ogród Botaniczny. Remonty obiektów kubaturowych , modernizacja kotłowni, renowacja stawów, remonty alejek, wzbogacanie kolekcji roślin, sukcesywnie.
  5. Miejski ogród zoologiczny

– Zakończenie budowy pawilony „Świat Ptaków” – 2003r.,

– Budowa pawilonu dla dikdików (ssaków z podrodziny antylop) – 2004 r.,

– Modernizacja małpiarni, zakończona w 2009r.

 

11-11-2019 Jaka data i dlaczego?

11-11-2019 Jaka data i dlaczego?

Odzyskiwanie niepodległości przez Polskę było procesem, którego uruchomienie stało się możliwe dzięki temu, że między naszymi zaborcami wybuchł konflikt zbrojny i przestało być skuteczne, a nawet pożądane utrzymanie wspólnego ich zobowiązaniach do niedopuszczenia do odrodzenia się państwa polskiego. Polacy stali się pożądanymi uczestnikami walki mocarstw europejskich. Stąd pojawiły się różne oświadczenia władz zaborczych (po obu stronach) obiecujące restytucję polskiej państwowości. Wypowiedziały się władze Rosji carskiej i Rosji post-carskiej. Nie miały one specjalnego znaczenia, bo w ślad za nimi nie poszły działania kreujące instytucje państwowe lub quasi-państwowe. A już deklaracja „o prawie narodów do samostanowienia” ogłoszona przez władze bolszewickie była czystą hipokryzją. Owszem bolszewicy powołali namiastkę rządu polskiego, ale w dopiero w r. 1920 (tzw. Polrewkom) i miał on Polskę przeobrazić w państwo komunistyczne, a w perspektywie – w republikę sowiecką. O wiele większe znaczenie miało „czternaście punktów Woodrowa Wilsona”, deklaracji celów wojennych USA w I wojnie światowej. Zawarty w niej pkt 13., mówiący o utworzeniu niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza na terenach zamieszkałych w większości przez ludność polską. Deklaracja została ogłoszona 8.stycznia 1918, a jednak tej daty nie świętujemy. Ważny dla Polaków był Akt Cesarzy Niemiec i Austro-Węgier z 5.listopada 1916 r., a jednak tej daty też nie świętujemy. Nie świętujemy również rocznic utworzenia Tymczasowej Rady Stanu (6.grudnia 2016 – powołanie Rady lub 14.stycznia 1917 – jej inauguracja na Zamku Królewskim). Nie świętujemy utworzenia Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego 25.lipca 1917 r., powołanej bez akceptacji państw okupacyjnych. Nie świętujemy rocznicy „wypowiedzenia podległości” mocarstwom okupacyjnym przez Radę 13.lutego 1918, ani nawet proklamowania przez nią niepodległości Polski 7.października 1918. W końcówce swej władzy komuna w Polsce próbowała wykreować datę 7.listopada 1918 jako rocznicę odzyskania niepodległości – bo tego dnia utworzony został lewicowy tzw. „Rząd lubelski” z premierem Ignacym Daszyńskim na czele. Nie świętujemy daty 22.listopada 1918 r., kiedy Józef Piłsudski własnym dekretem ogłosił się Tymczasowym Naczelnikiem Państwa, ani 29.listopada 1918, kiedy w Dzienniku Praw Państwa Polskiego nr 17 ogłoszono, iż Józef Piłsudski stanowi najwyższą władzę reprezentacyjną Republiki Polskiej, ani wcześniejszej 14.listopada – gdy Rada Regencyjna rozwiązała się przekazując władzę zwierzchnią Naczelnemu Wodzowi Wojsk Polskich Józefowi Piłsudskiemu. Przyjęto datę 11.listopada 1918, kiedy Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu zwierzchnią władzę wojskową i naczelne dowództwo nad wojskiem polskim. Gdzieś w niepamięci zaginęła data 15.sierpnia 1917, w której utworzony został przez Romana Dmowskiego w Lozannie Komitet Narodowy Polski, rezydujący następnie w Paryżu. Został on uznany przez rządy Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i USA za namiastkę rządu polskiego na emigracji i przedstawicielstwo Polski. Nie świętujemy też daty 16.stycznia 1919, kiedy powołany przez Romana Dmowskiego KNP rozwiązał się, uznając w ten sposób władze w Warszawie – i przyjmując rolę reprezentacji Polski na Kongresie Wersalskim. Nie świętujemy też jako daty odzyskania niepodległości dnia 28.czerwca 1919, w którym podpisany został Traktat Pokojowy w Wersalu. Jest dla mnie jasne, że dla naszej dumy narodowej istotne jest odwołanie się do suwerennej decyzji polskiej, a nie do decyzji władz obcych. Ale dlaczego akurat 11.listopada?… To pytanie nie ma dziś już wielkiego znaczenia, bo data ta została uświęcona represjami ze strony władz okupacyjnych niemieckich i sowieckich i cierpieniami wielu Polaków.

 

10-11-2019 Bojkot państwowych obchodów państwowego Święta Niepodległości w Łodzi

10-11-2019 Bojkot państwowych obchodów państwowego Święta Niepodległości w Łodzi

Tego jeszcze w Łodzi nie było. Spośród mediów „papierowych” Łodzi tylko Express Ilustrowany daje informacje o obchodach państwowych tego Święta Narodowego i państwowego. Takiego bojkotu nie było ani za rządów PO, ani nawet za rządów Lewicy. Przyjmowano jako „oczywistą oczywistość”, że jest to święto całej Polski i wszystkich Polaków. Tym razem jest inaczej. W informacjach DŁ i Gazety Łódzkiej są informacje o obchodach organizowanych przez różne instytucje społeczne, samorządowe i handlowe, ale uroczystościach państwowych – Mszy św. i Uroczystościach przy Płycie Grobu Nieznanego Żołnierza oraz pod pomnikiem Ks. Skorupki i Ojca naszej Niepodległości św.Jana Pawła II– ani słowa. Nie wspomina się też ani słowem o uroczystościach organizowanych przez głównego sprawcy obecnej Niepodległości – NSZZ „Solidarność”.  Chciałbym być dobrze rozumiany: uważam, że każdy ma prawo świętować wedle własnego gustu, tym bardziej, że święto państwowe jest także świętem narodowym i przez lata było świętowane wbrew państwowym komunistycznym władzom PRL, ale ŚRODKI KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ powinny uwzględniać (i to na pierwszym miejscu) obchody państwowe. Wszak mają obowiązek służby społecznej w państwie polskim. Nie wyklucza to prawa do informacji (a nawet jest to rzecz chwalebna) informacji o innych imprezach i ich organizatorach obchodów tego Święta. tego Dziennik Łódzki sprawił mi szczególną przykrość – dotąd był w swych publikacjach bardziej „propaństwowy” niż inne łódzkie gazety. A w sobotnim numerze za „główne punkty obchodów” uznaje przemarsz patriotyczny ul. Piotrkowską i piknik w Manufakturze…

Przypomnijmy zatem, że w NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI, 11 listopada br. uroczystości wojewódzkie organizowane przez wojewodę łódzkiego:

–  rozpoczną się Mszą świętą w łódzkiej Archikatedrze o godz. 10:30.

– po mszy na placu archikatedralnym odbędzie się dalsza część uroczystości.

Po zakończeniu uroczystości wojewódzkich (około godziny 13:15) Zarząd Regionu ZŁ NSZZ „Solidarność” wspólnie ze Społecznym Komitetem Obchodów Świąt i Rocznic Narodowych im. G. Palki:

– organizuje marsz niepodległości sprzed łódzkiej Archikatedry pod pomnik Marszałka J. Piłsudskiego, znajdujący się na skwerze im. Związku Strzeleckiego Strzelec przy ul. Traugutta w Łodzi.

– Tam uczestnicy uroczystości wysłuchają okolicznościowych przemówień oraz złożą kwiaty i zapalą znicze.

ZR NSZZ „Solidarność” serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w przemarszu członków i sympatyków NSZZ „Solidarność” oraz wszystkich, którzy cenią sobie wartości patriotyczne.

09-11-2019 Rząd Lubelski 1918

09-11-2019 Rząd Lubelski 1918

Data 07-11-2018 to kolejny etap na drodze do niepodległości. PZPR pod koniec swych rządów próbowała (bezskutecznie) promować tę właśnie datę. Może dlatego, że była zbieżna z rocznicą wybuchu bolszewickiej rewolucji w Rosji (tzw. „październikowej”). Przy tym był to rząd lewicowy i miał „dobrą” nazwę: Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej, a utworzony został przez lewicę. Wprawdzie niepodległościową, ale lewicę. Premierem został Ignacy Daszyński z Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej. W 11-osobowym składzie było w sumie 2 przedstawicieli tej partii, , 3 przedstawicieli PPS i 3 przedstawicieli PPS „Wyzwolenie”. Był też były PPSowiec Edward Rydz-Śmigły, który na żądanie Piłsudskiego z rządu się wycofał. Na spotkanie założycielski przyjechał także Wincenty Witos, przywódca głównego nurtu PSL, ale odmówił przyjęcia teki uznając skład rządu za „nazbyt lewicowy”, a ponadto w swym składzie nie miał przedstawicieli zaboru pruskiego. Decyzja o powołaniu rządu zapadła w nocy z 1. na 2. listopada 1918 r. w mieszkaniu Artura Śliwińskiego. Miał to być wyraz sprzeciwu wobec konserwatywnych środowisk Rady Regencyjnej. To wobec członków tego rządu Józef Piłsudski wypowiedział słynne zdanie: „Kury szczać im prowadzać, a nie politykę robić”. Rząd złożył dymisję na ręce Józefa Piłsudskiego 11.listopada 1918 r.

10—08-11-2019 Rzeki i stawy Czego dokonano za kadencji Kropiwnickiego (odc 10)

10—08-11-2019 Rzeki i stawy Czego dokonano za kadencji Kropiwnickiego (odc 10)

– Renaturyzacja łódzkich rzek. Nawet nie wszyscy mieszkańcy Łodzi wiedzą, że na terenie naszego miasta rozpoczyna swój bieg 18 rzek. Łódź leży na Wyżynie Łódzkiej która stanowi dział wodny między dorzeczem Wisły i dorzeczem Odry. Ta liczba źródeł, potoków, rzeczek i rzek była jedną z głównych przyczyn lokalizacji przemysłu włókienniczego w XIX w. Był to „wiek maszyn parowych”, które zużywały wiele wody. A prócz tego przemysł włókienniczy, niezależnie od rodzaju maszyn, zużywa wielkie ilości wody w procesie produkcyjnym. Wody potrzebowały też gospodarstwa domowe szybko rosnącego miasta. Łódzkie rzeki w tamtym czasie błyskawicznie przeobrażały się w ścieki przemysłowe oraz miejskie. Rzeki łódzkie umieszczono w rurach w kanałach pod powierzchnią miasta. Upadek przemysłu włókienniczego spowodował, że niektóre z „cieków wodnych” Łodzi stały się czyste. Podjęty został program renaturyzacji, czyli przywrócenia ich naturalnego biegu i wydobycia ich na powierzchnie.

– Stawy. Czyste odcinki łódzkich rzek „w okresie przemysłowym”  w niewielkim stopniu były wykorzystywane dla rekreacji. Poza stawem w Parku Julianowskim leżącym w Dolinie Sokołówki zbudowanym przez Juliusza Heinzla oraz stawem i fontanną w Parku Helenów założonym przez synów łódzkiego browarnika Karola Anstadta w Dolinie Łódki trudno wymienić kolejny.

– Jedną z najpoważniejszą inwestycji było uporządkowanie biegu rzeki Sokołówki i zbudowanie nowego stawu po lewej stronie szosy do Zgierza.

– Jeszcze poważniejszym przedsięwzięciem było  zagospodarowanie odcinka rzeki Łódki wzdłuż ul. Wojska Polskiego (w tym dokonanie zmiany planów przebiegu ulicy jako „jednej z osi miasta”) oraz uregulowanie jej przebiegu przez Park Ocalałych i zbudowanie w nim stawu.

 

 

07-11-2019 W tych katastrofach kamienic jest jeszcze jedna rzecz niepokojąca

07-11-2019 W tych katastrofach kamienic jest jeszcze jedna rzecz niepokojąca

Warto się zastanowić, czy te kamienice „padają” z przyczyn „naturalnych”. Wiadomo, że odbudowa od zera jest tańsza niż remont staroci, w której trzeba wymienić elementy konstrukcyjne decydujące o jej zachowaniu. Wiadomo też, że place bez zabudowy w centrum miasta są dla ew. nabywcy bardziej atrakcyjne niż zabudowane. Co do pierwszej ewentualności: warto przypomnieć budynek Filharmonii. Miała być zachowana fasada. Dla wykonawcy wygodniej było ją zburzyć i namalować na szkle (czy plastiku) niż zachować albo odbudować. Co do drugiej ewentualności – teren po zakładach Grohmana („Obrońców Pokoju”) był oceniany jako bardziej atrakcyjny, gdyby nie było tam zabytkowej przemysłowej zabudowy. I ofiarą takiej kalkulacji padła historyczna sala, na której św. Jan Paweł II spotkał się pracownicami. Nikt nie przeszkadzał „złomiarzom” w rozbiórce tej historycznej Sali – dopuszczono, by zdemontowali żelazne kolumienki wspierające strop tej hali. I poszła „na zawał”…

06-11-2019 Proklamacje niepodległości: Rada Regencyjna

06-11-2019 Proklamacje niepodległości: Rada Regencyjna

7.października 2018 Rada Regencyjna Królestwa Polskiego (powołana 12.września, a urzędująca od 25.października 1917 r.) proklamowała niepodległość Polski. Lojalność wobec państw centralnych  (Niemiec i Austrii) wypowiedziała ponad pół roku wcześniej 13.lutego 2018 w związku z zwarciem przez nie traktatu pokojowego z Ukrainą, w którym przekazały one Ukrainie znaczną część dawnego terytorium Polski. W październiku poszła o krok dalej. W deklaracji niepodległości odwołała się do 14 punktów słynnej Deklaracji prezydenta USA Woodrowa Wilsona. Kilka dni wcześniej państwa centralne zaakceptowały ją jako podstawę rokowań pokojowych. 12.października Rada przejęła od okupantów władzę zwierzchnią nad wojskiem (tzw. Polnische Wehrmarcht). Niemieckie wadze okupacyjne uznały nowy stan rzeczy i 21.października niemiecki generał-gubernator warszawski Hans Hartwig von Beseler złożył urząd Naczelnego Wodza Polskiej Siły Zbrojnej. 25.października Rada powołała rząd powierzając urząd Premiera Józefowi Świeżyńskiemu. Był to pierwszy rząd, który nie ubiegał się o akceptację władz niemieckich i austriackich. 28.października Rada Regencyjna powołała gen. Tadeusza Rozwadowskiego na stanowisko Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 3.listopada rząd zbuntował się przeciw Radzie, ale został przez Radę usunięty i urząd premiera prowizorycznie objął Władysław Wróblewski. 11.listopada Rada przekazała zwierzchnią władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu. 14.listopada Rada Regencyjna rozwiązała się przekazując całość władzy J.Piłsudskiemu jako Naczelnemu Wodzowi Wojsk Polskich. 28.listopada 1918 w Dzienniku Praw Państwa Polskiego nr 17 ogłoszony został Dekret o Władzy Reprezentacyjnej Republiki Polskiej. Józef Piłsudski objął stanowisko Naczelnika Państwa.

Jest rzeczą intrygującą, że za dzień uzyskania niepodległości nie została uznana żadna z kluczowych dat: ani 13.lutego, ani 7.października czy 12, 21 lub 25.października ani nawet 28.listopada 1918. Nie uznano za godną tej nazwy datę Deklaracji Niepodległości lecz fakt zdawałoby się dużo mniejszej wagi…

 

04.11.2019 Tymczasowa Rada Stanu – pierwsza władza Polaków na okupowanych ziemiach Polski

04.11.2019 Tymczasowa Rada Stanu – pierwsza władza Polaków na okupowanych ziemiach Polski

Odzyskiwanie niepodległości przez Polskę było procesem, który trwał 2 lata. Najpierw był Akt Cesarzy Niemiec i Austro-Węgier 5.listopada 1916 r. Następnie – rozporządzenie generalnych gubernatorów Guberni Warszawskiej (Niemiec) i Lubelskiej (Austro-Węgier) 6.grudnia 2016 r. o utworzeniu Tymczasowej Rady Stanu jako pierwszego kroku na drodze do przyznania niepodległości. Inauguracja Rady odbyła się 14.stycznia 1917r. na Zamku Królewskim w Warszawie. Składała się ona z 25 członków (15 z zaboru niemieckiego i 10 z austro-węgierskiego). Po dymisjach i wykluczeniach począwszy od sierpnia 1917 skład Rady zmniejszył się do 16 osób. Miała być organem doradczym, przygotowawczym i współdziałającym na rzecz przyszłych instytucji państwowych. Rada współdziałała przy tworzeniu formacji Polnische Wehrmacht, którego dowódcą, Naczelnym Wodzem Wojsk Polskich, został niemiecki Generalny Gubernator Warszawski. 9.i11.lipca 1917 nastąpił tzw. „kryzys przysięgowy” I i III Brygady Legionów Polskich. 10 dni później aresztowany został Józef Piłsudski. 27.października rozpoczęła działalność powołana przez Radę Stanu Rada Regencyjna.

Tymczasowa Rada Stanu miała niewątpliwe zasługi w tworzeniu państwowości polskiej: przejęła kontrolę nad oświatą, ustanowiła walutę – markę polską (13.kwietnia 1917), uchwaliła przepisy dotyczących sądownictwa na terenie Królestwa Polskiego. To największe, ale nie jedyne jej osiągnięcia.

25.sierpnia Tymczasowa Rada Stanu podała się do dymisji przekazując upoważnienia dla Komisji Przejściowej oraz podjęła decyzję o utworzeniu Rady Regencyjnej.

02-11-2019 Czerwony terror w Hiszpanii kiedyś a sprawa polska dziś

02-11-2019 Czerwony terror w Hiszpanii kiedyś a sprawa polska dziś

Kilka dni przed świętem Wszystkich Świętych Hiszpania przeżyła niezwykłe wydarzenie. Z kościoła w Dolinie Poległych usunięta została trumna ze szczątkami Francisco Franco, człowieka, który ocalił ten kraj przed komunistycznym terrorem. W obronie zmarłego przywódcy nie wystąpił król, choć to temu bohaterowi dynastia zawdzięczała restytucję monarchii. Wstrzymali się od głosu w czasie podejmowania przez hiszpański parlament tej haniebnej decyzji posłowie prawicy – bez ich przyzwolenia ustawa by nie przeszła. Do zaniechania protestu został przez papieża zmuszony Episkopat Hiszpanii, pamiętający, że interwencja Franco nastąpiła po licznych morderstwach kapłanów, zakonników i osób nie ukrywających swej wiary oraz po gwałtach na zakonnicach i świeckich katoliczkach. Oraz po zniszczeniu wielu kościołów i sprofanowaniu ogromnej liczby innych. Jakoś nikt nie przypomniał kilkudziesięciu męczenników beatyfikowanych i kanonizowanych przez Kościół. Nie słychać było słów przypominających interwencję Stalina i Kominternu, organizowania tzw. Brygady Międzynarodowej oraz udziału w zbrodniach na Hiszpanach dokonanych przez funkcjonariuszy sowieckiej bezpieki. Nie odniesiono się nawet do faktu wywozu państwowych zasobów złota do Związku Sowieckiego i zawłaszczenia ich przez Stalina. Nie przypomniano nawet faktu, że członkowie kierownictwa władz rewolucyjnych uciekli do Związku Sowieckiego i tam znaleźli wygodny azyl. Wiele natomiast mówiono i pisano o „buncie Franco przeciw demokratycznej władzy” o zbrodniach jego żołnierzy i o brataniu się z Hitlerem i Mussolinim. Pomijano fakt, że Hiszpania jednak nie przystąpiła do koalicji pod kierownictwem Hitlera. W efekcie zachodni alianci odrzucili postulaty Stalina, by zlikwidować „reżim Franco”.

Wyjaśnieniem chyba jest fakt, iż zbrodni komunistycznych w Hiszpanii nie rozliczono. Nie zorganizowano hiszpańskiego ekwiwalentu Norymbergii. „Reżim Franco” postawił na pojednanie. Kościół w Dolinie Poległych miał być tego wyraźnym symbolem. I był przez dziesięciolecia. Aż pamięć „czerwonej zbrodni” wyblakła i lewactwo mogło dokonać rewizji przeszłości na swoją korzyść – przy aplauzie „postępowej międzynarodowej opinii publicznej.”

Gdy dziś w Polsce zdominowane przez lewactwo samorządy walczą o utrzymanie pomników „drogich postkomunie” oraz nazw ulic upamiętniających zdrajców, agentów i zbrodniarzy komunistycznych, widać, że proces rewaloryzacji komuny jest w Polsce w toku. Czy doczekamy usunięcia z katedry na Wawelu trumny ze szczątkami Lecha Kaczyńskiego, a nawet – być może – Józefa Piłsudskiego? I umieszczenia tam trumien Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka (a może nawet i Bolesława Bieruta?)? Wszak u nas też nie dokonano skutecznego rozliczenia rządów komuny i jej zbrodni.